TAMiTU tworzymy my – Ewelina i Grzesiek Wiercioch. Jesteśmy małżeństwem ratowników TOPR, międzynarodowymi przewodnikami górskimi UIMLA oraz instruktorami związanymi z górami nie tylko zawodowo, ale i na co dzień.
Góry to nasze naturalne środowisko – miejsce w którym żyjemy i działamy od lat. Dzielimy je z osobami, dla których w górach kluczowe są doświadczenie i zaufanie. W ostatnich latach związaliśmy się z włoskimi Alpami – dziś naszym domem jest rejon Jeziora Garda. Tutaj znajdziecie nas przez cały rok.

Ewelina Wiercioch
Ratowniczka TOPR. Pierwsza kobieta od ponad 30 lat w Tatrzańskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym. Nie dlatego, że chciałam być pierwsza, ale dlatego, że od zawsze robię to, co jest mi najbliższe.
Góry są dla mnie naturalnym środowiskiem. Wspinanie, narciarstwo i skituring nie są pasją obok codzienności – są jej integralną częścią. Byłam członkinią kadry narodowej w narciarstwie skiturowym, wielokrotnie stawałam na podium Pucharu Polski i Pucharu Tatr Wysokich oraz zdobyłam tytuł vice mistrzyni Polski. Mam za sobą setki dróg wspinaczkowych w Tatrach i Dolomitach.
Zawodowo jestem przewodniczką tatrzańską oraz międzynarodową przewodniczką górską UIMLA. Pracuję również, jako instruktorka narciarstwa wysokogórskiego i zjazdowego, oraz wspinaczki sportowej. W pracy najważniejsze są dla mnie decyzje podejmowane we właściwym momencie – i odpowiedzialność, która się z nimi wiąże.
Nie chodzę w góry tylko dla widoków. Traktuje je także jako wyzwanie i przestrzeń do działania. Biegam i startuję w biegach wysokogórskich, takich jak: Mont Blanc Marathon, czy Eiger Ultra Trail – bo wysiłek i zmęczenie są dla mnie naturalną częścią tego doświadczenia.
Włochy wybrałam świadomie – to miejsce, gdzie wysokie góry spotykają się z innym rytmem życia. Intensywność dnia w terenie można tu połączyć z odpoczynkiem i prostą przyjemnością bycia w dobrym miejscu.

Grzesiek Wiercioch
Narciarstwo towarzyszy mi od zawsze. Przez wiele lat byłem członkiem kadry narodowej w narciarstwie zjazdowym, a po ukończeniu studiów na krakowskim AWF naturalnie wszedłem w rolę trenera tej dyscypliny. Startowałem również w zawodach skiturowych, mierząc się z jednymi z najtrudniejszych wyścigów na świecie, takich jak legendarna Pierra Menta.
Latem, zamiast odpoczywać, biegam w terenie wysokogórskim. To mój sposób na oczyszczenie głowy i utrzymanie równowagi – Elbrus Race, Ultramaraton Granią Tatr, Eiger Ultra Trail, to tylko część tej drogi.
Najlepiej odnajduję w terenie. Wystarczy wyjść na szlak by wszystko wróciło na swoje miejsce. Dzięki pasji do gór poznałem Alpy, Kaukaz, Atlas Wysoki, Himalaje, Patagonię – w każdej z tych przestrzeni czuję się swobodnie i u siebie.
Zawodowo jestem międzynarodowym przewodnikiem UIMLA, ratownikiem TOPR oraz przewodnikiem tatrzańskim wysokogórskim. Pracuję również jako instruktor narciarstwa wysokogórskiego PZA oraz trener narciarstwa zjazdowego PZN. Najważniejsze są dla mnie odpowiedzialność, trafne decyzje i bezpieczeństwo zespołu.
Dlaczego Włochy? Bo wysokie góry spotykają się tu z dobrym klimatem i naturalnym luzem. Intensywny dzień w terenie można zakończyć prostymi przyjemnościami – dobrą kolacją i chwilą odpoczynku nad wodą. Ten balans jest dla mnie kluczowy.
Jesteśmy duetem, który działa w górach świadomie i odpowiedzialnie.
Jeśli szukasz prawdziwego górskiego doświadczenia – via ferrat, wspinania, skiturów czy wysokogórskich wyzwań – ważne są dla nas te same rzeczy: bezpieczeństwo, zaufanie i dobrze spedzony czas w górach.
